Grawitacja

Mechanizm grawitacji. Jest to efekt cienia, po którym ma miejsce odpowiadające mu ciśnienie radiacyjne pomiędzy ciałami materialnymi. Henri Poincare oraz inni autorzy zademonstrowali, że energia falowa powinna być wszędzie jednakowa. Argument ten jednak nie jest właściwy, ponieważ ciśnienie radiacyjne wywierane przez pośredniczące pole siły ulega mimo tego osłabieniu.

Płasko-wypukłe pole siły

Materia składa się z fal i promieniuje falami wszędzie naokoło. Ponieważ Wszechświat wypełniony jest ogromnymi ilościami materii, proces uzupełniania lub wzmacniania transformuje płaskie fale, pochodzące od dalekiej materii wokół, w wychodzące fale sferyczne o tej samej energii.

Dodatkowo, fale wypromieniowane przez materię tworzą z falami przychodzącymi fale stojące. Wynikiem jest niecodzienna formacja fal stojących, którą można nazwać płasko-wypukłym polem siły.

Płasko-wypukłe pole siły. Sferyczne fale wychodzące oraz przychodzące fale płaskie dodają się konstruktywnie.

Dwuwypukłe pole siły

Jednak pomiędzy dwoma ciałami materialnymi, mamy fale sferyczne po obu stronach. Skutkuje to dwuwypukłym polem siły.

Dwuwypukłe pole siły. Fale sferyczne, nadchodzące z obu stron, dają odmienny układ fal stojących. Dla danego obszaru, centralny wzór wzdłuż osi jest mniejszy, pomimo teoretycznie równej energii fal. Ten mały obszar fal stojących promieniuje mniejszą energią. Skutkuje to mniejszym ciśnieniem radiacyjnym.

Bezwładność

Galileusz wykazał, że każde poruszające się ciało będzie to robić tak długo, aż nie zmieni tego jakieś działanie lub tarcie. Nazwał to zjawisko bezwładnością, a zasada ta została formalniej wyrażona później przez Newtona jako jego pierwsze prawo.

Niemniej jednak Newton nie był świadomy, że materia jest stale otoczona przez równomiernie rozłożone i potężne płasko-wypukłe pola siły. Ostateczny wynik zachowuje jednak bezwładność, ponieważ wszystkie działania się znoszą, dopóki pozostają równe.

Bezwładność. Materia stale emituje dookoła sferyczne fale, które tworzą silne, lecz wciąż niewykrywalne pola siły. Ważne jest, że z tego powodu osłabienie pola z dowolnej strony powoduje ruch, zwalnianie lub przyspieszanie.

Efekt cienia i ciśnienie radiacyjne.

Wszystkie siły są rezultatem różnicy pomiędzy ciśnieniem radiacyjnym a efektem cienia. Przyciąganie pomiędzy dwoma ciałami materialnymi może być skutkiem większego ciśnienia radiacyjnego z przeciwnych stron. Aczkolwiek, w przypadku grawitacji, jest to raczej wywołane mniejszym ciśnieniem radiacyjnym pomiędzy nimi.

Efekt cienia. siła przyciągania jest zwykle znoszona, ponieważ przechwytywana energia jest kierowana z powrotem ku obu ciałom materialnym. Tak myśleli Poincare oraz inni naukowcy.

Finalna nierówność.

Ponieważ materia pobiera trochę energii z płaskich fal eteru, pomiędzy dwoma ciałami będzie występował efekt cienia. Spowoduje to, że wewnętrzne płasko-wypukłe pole siły będzie słabsze od zewnętrznego. To dlatego jest ono pokazane jako mniejsze strzałki na diagramie poniżej. Pobrana energia jest całkowicie wypromieniowywana z powrotem w postaci fal sferycznych, a do diagramu dodaje się dwie złączone dodatkowe strzałki pośrodku.

Teoretycznie, suma energii dla dwóch mniejszych strzałek równa jest jednej dużej strzałce, a wynikiem wciąż powinna być bezwładność. Dzięki temu Henri Poincare, oraz inni autorzy myśleli, że znosi to efekt cienia i żadna energia nie powinna zostawać.

Wszyscy oni doszli do wniosku, że fale nie mogą tłumaczyć grawitacji.

Na przykład, Słońce przechwytuje niewielką ilość energii z fal eteru. Daje to efekt cienia, który jest siłą przyciągania. Potem Słońce wypromieniowuje odpowiednią ilość energii w postaci fal sferycznych, które tworzą dookoła pola płasko-wypukłe, włącznie ze strefą cienia pomiędzy, gdzie jednak są słabsze, ze względu na brak słabsze fale płaskie. Takie pole jest na prawdę słabsze dla danej ilości energii i nie mogą całkowicie przeciwstawić się sile przyciągania. Okazuje się, że wewnątrz strefy cienia suma płasko-wypukłych pól siły i dwuwypukłego pola grawitacyjnego nie osiąga równowagi.

Ważną rzeczą jest, że pola dwuwypukłe są słabsze, niż płasko-wypukłe. Nawet, jeżeli zaangażowana w nie energia jest taka sama, ciśnienie radiacyjne jest inne.

Komplenty mechanizm grawitacji.

Należy podkreślić, że różnica jest bardzo mała. Grawitacja nie jest fundamentalną siłą Wszechświata. Jest jedynie siłą resztkową, całkiem nieznaczna, jeśli porównać ją z sumą energii przekazywanej z fal przychodzących do wychodzących w jednym kilogramie materii przez jedną sekundę, która jest znacznie większa, niż mc2 Einsteina.

Newton miał rację

Izaak Newton pokazał, że siła grawitacji F działa zgodnie ze stałą grawitacji G, masą M dwóch ciał materialnych, oraz kwadratu odległości między nimi L:

F=GM1M2L2

Jest to błyskotliwe, chociaż Newton nigdy nie wyjaśnił mechanizmu grawitacji. Napisał: Hypotheses non fingo (Nie stawiam hipotez).

Jest faktem, że grawitacja nie może działać w sposób, jaki przewidział Newton. Jest ku temu wiele powodów:

  • Gwiazdy i planety są na prawdę duże, i odległość L staje się nie na miejscu dla niewielkich odległości.
  • Ich gęstość powierzchniowa jest mniejsza.
  • Większość z nich wiruje, co powinno dać obrotowy efekt Dopplera.
  • Eliptyczna orbita Merkurego powoduje zmienny efekt Dopplera.
  • Każda duża różnica prędkości, na przykład wewnątrz supernowej, również daje efekt Dopplera.
  • Wiatr słoneczny wywiera ciśnienie, którego efekt może być zauważalny po stuleciu.
  • Światło, emitowane przez Słońce, również wywiera bardzo niewielkie, ale obecne, jednokierunkowe ciśnienie radiacyjne.
  • Jowisz i Saturn w koniunkcji zauważalnie zmieniają środek ciężkości Układu Słonecznego.
  • Grawitacja działa i reaguje z prędkością światła.
  • Grawitacja nie jest w pełni dodatnia. Jest słabsza za drugą planetą (np podczas zaćmienia).

Lista nie jest pełna. wiele innych zjawisk okazuje się raczej dziwnych, i potrzebuje dokładniejszego wyjaśnienia. Aczkolwiek nie ma potrzeby obliczania grawitacji w całkiem nowy sposób. Równanie Newtona działa do pierwszego przybliżenia, a wówczas trzeba dokonać pewnych modyfikacji dla specjalnych przypadków, jeśli trzeba.

Światło nie jest pod wpływem grawitacji. Aczkolwiek elektrony są zdolne do odtworzenia pewnej ilości nowego światła, na przykład w powietrzu, wodzie czy szkle optycznym. Należałoby więc oczekiwać podobnych odchyleń w obecności cząstek, zwłaszcza w pobliżu Słońca. Ze względu na zmienność wiatru słonecznego, odchylenie to nie będzie stałe, chociaż prędkość cząstek może nadrabiać ich gęstość. Zostało to zademonstrowane w eksperymencie Fizeau. Chmura gazu naokoło lub wewnątrz galaktyki również może dawać efekt soczewki. Jest dobrze znanym faktem, że materia wewnątrz kwazara lub pulsara jest wysoko skompresowaną plazmą. Taka materia z pewnością nie może emitować normalnego światła, ze względu na swoją mocno zmodyfikowaną strukturę, jednak zewnętrzne warstwy lub pierścienie gazowe – już tak.

Nie ma prawdziwej Ogólnej teorii względności, ponieważ grawitacja rzadko kiedy wymaga prędkości relatywistycznych. Grawitacja jest zwyczajną siłą, całkiem podobną do wszystkich innych sił. Z pewnością nie może ona zakrzywiać przestrzeni. Jest to geometrycznie niemożliwe. Ta hipoteza to całkowity absurd, a właściwie obraza naszej inteligencji. W dodatku mechanicznie nic nie wyjaśnia.

Wy na prawdę w to wierzycie?

znacznie lepiej jest po prostu przyjąć prawo Newtona.


Gabriel LaFreniere

Bois-des-Filion in Québec.

W internecie od września 2002. Ostatnia aktualizacja – 26 stycznia 2010.


Przetłumaczono z http://matterwaves.info/sa_gravity.htm

Kopie:

http://rhythmodynamics.com/Gabriel_LaFreniere/sa_gravity.htm

http://www.mysearch.org.uk/websiteX/html/21%20Gravity.htm

2 komentarze

  1. Nikt nie wziął pod uwagę, że to co postrzegamy jako zjawisko grawitacji może być siłą odśrodkową wirującej masy w tym przypadku Ziemi, kierowanej jakimś nieznanym czynnikiem, mechanizmem lub kilkoma czynnikami jednocześnie w przeciwnym kierunku do kierunku powstawania siły odśrodkowej. Poruszając się samochodem w danym kierunku odczuwamy nic innego jak nacisk na plecy sił odśrodkowych. To samo odczuwamy na stopach gdy stoimy na Ziemi tyle, że siła ta pcha nas ku powierzchni Ziemi. Ale jest to dokładnie ta sama siła. Obserwuje się to i odczuwa w obu przypadkach tak samo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.