Wprowadzenie do teorii globalnego skalowania

(Wyjątki z książki)

Fale dźwiękowe w skali logarytmicznej jako przyczyna grawitacji

Istnienie gęstościowych fal stojących w przestrzeni logarytmicznej – po raz pierwszy w historii fizyki – wyjaśnia pochodzenie grawitacji. Globalny przepływ materii w kierunku węzłów stojącej fali gęstości jest powodem fizycznego zjawiska przyciągania grawitacyjnego. Zatem cząstki, atomy, molekuły, ciała niebieskie, etc. – skale i pomiary, których stabilizacja w punktach węzłowych ciśnieniowej fali stojącej – stają się atraktorami grawitacyjnymi. Zatem, w fizycznej rzeczywistości, stojące fale gęstości w logarytmicznej przestrzeni skal również manifestują się jako fale grawitacyjne. W konsekwencji, identyczność masy grawitacyjnej jak i bezwładnościowej ciał fizycznych (jak twierdzi dzisiejsza fizyka), niezależnie od gęstości i składu ciała, może istnieć tylko w węzłach globalnej gęstościowej fali stojącej. Jak dotąd, żadne systematyczne pomiary w celu zweryfikowania tego postulatu Teorii globalnego skalowania nie zostały przeprowadzone. Instytut Fizyki Ciała Stałego na uniwersytecie Fryderyka Schillera przygotowuje obecnie eksperymenty swobodnego spadku (pseudo testy Galileusza) na wierzy grawitacyjnej w Bremen, w celu ustalenia istnienia zależnego od materiału złamania zasady ekwiwalencyjności.

Bariera dźwięku Wszechświata

Fala stojąca może utworzyć się tylko wtedy, gdy ośrodek, w którym się rozchodzi, jest ograniczony. Co za tym idzie, istnienie we Wszechświecie stojącej fali gęstości lub ciśnienia oznacza, że jest on ograniczony w swojej skali. Na niższym horyzoncie skali Wszechświata gęstość materii osiąga maksimum, a na górnym – minimum. Te dwa horyzonty zawierają wszechświatową barierę dźwięku. Dokładnie na tym przejściu fazowym fale ciśnienia są odbijane, nakładają się i tworzą falę stojącą. Fala stojąca dla dowolnej długości może istnieć tylko wtedy, gdy doprowadza się energię z zewnątrz. Oznacza to, że nasz Wszechświat jest ciągle zasilany w energię z innych wszechświatów.

Fale stojące są w naturze bardzo rozpowszechnione, gdyż każdy ośrodek jest ograniczony, czy jest to woda w oceanie, czy powietrze w atmosferze, czy pole promieniowania w atmosferze Słońca. Fale stojące wzbudzają ośrodek w naturalnych oscylacjach, a korzystając z faktu, że amplituda fali stojącej przestaje być zależna od czasu, a jedynie od miejsca, wibracje będą poruszać się synchronicznie po całym ośrodku. Fale pojawiają się wszędzie tam, gdzie cząstka wibrująca w ośrodku wzbudza cząstki w sąsiedztwie do wibrowania, więc proces się rozszerza. Ze względu na lepkość lub sprężystość ośrodka jak również bezwładność cząstek, ich fazy oscylacji różnią się, przez co powstaje efekt przesunięcia fazy – zwany falą propagacji. Prędkość tego przesunięcia fazy jest zawsze skończona i zależna od ośrodka. W przeciwieństwie do niej, prędkość fali stojącej pomiędzy sąsiednimi węzłami wynosi zero, ponieważ wszystkie cząstki są w fazie. Daje to złudzenie, że fala stoi. W każdym węźle faza odbija się o 180° – więc prędkość fazy jest teoretycznie nieskończona. To dokładnie ta właściwość sprawia, że fala stojąca jest tak atrakcyjna dla komunikacji.

Fale stojące jako fale nośne dla transmisji informacji

Fale stojące nie transmitują energii, zaledwie pompują ją z powrotem wewnątrz połowy długości fali. Połowa długości całkowicie wystarcza – nawet dla komunikacji międzyplanetarnej – jeśli mamy do czynienia z falami stojącymi w przestrzeni logarytmicznej. Długość stojącej fali gęstości w przestrzeni logarytmicznej wynosi 2 × 3k, czyli 6, 18, 54, 162 i 486 jednostek naturalnego logarytmu. Połowa długości fali odpowiada zatem 3, 9, 27, 81 i 243 jednostkom. Istnieją względne skale 1,3; 3,9; 11,7; 35,2 oraz 105,5 rzędów wielkości. dokładnie na tych interwałach występują węzły. Zatem węzły znaczą skale w stosunku 1:20, 1:8103, 1:5,32×1011, 1:1,5×1035 i 1:3,4×10105. W zakresie tych skal jest możliwa komunikacja pomiędzy dwoma sąsiednimi węzłami. Możliwość modulacji fali stojącej ograniczona jest do jej węzłów, ponieważ tylko w bezpośrednim pobliżu węzła energia może być pobrana lub dodana. Gdyby była to fala stojąca w przestrzeni liniowej, węzły są miejscami, gdzie po prostu możliwe jest podłączenie procesu oscylującego. Węzły fali stojącej w przestrzeni logarytmicznej są szczególnymi skalami, mającymi przypisane sobie różne częstotliwości. Aby je obliczyć, należy zapoznać się podstawami matematycznymi Teorii globalnego skalowania.

Melodia kreacji

W kontekście teorii globalnego skalowania, hipoteza Wielkiego Wybuchu pojawia się w nowym świetle. To nie rozchodząca się fala uderzeniowa (ciśnieniowa) w przestrzeni liniowej (echo hipotetycznej pierwotnej eksplozji) jest przyczyną mikrofalowego promieniowania tła, lecz stojąca fala ciśnieniowa w przestrzeni logarytmicznej. Jest ona również odpowiedzialna za fraktalną i logarytmiczną dystrybucję materii w całym Wszechświecie. Tworzy wszechświat, jaki znamy, i stale go odtwarza. Jest przyczyną wszystkich fizycznych oddziaływań oraz sił – grawitacji, elektromagnetyzmu, fuzji jądrowej i rozpadu jądrowego. Jest przyczyną topologicznej trójwymiarowości przestrzeni liniowej, asymetrii stron prawo/lewo i anizotropii czasu. Wszystkie te zjawiska są efektami przejścia z przestrzeni logarytmicznej do liniowej. Fala stojąca w przestrzeni logarytmicznej pozwala nam obecnie komunikować się na astronomiczne odległości praktycznie bez opóźnień. Jak to możliwe?

Sąsiedzi w przestrzeni logarytmicznej

Układy w przestrzeni liniowej, leżące od siebie w dużej odległości, mogą być bardzo blisko w przestrzeni logarytmicznej skal. Nasze Słońce i Alfa Centauri są oddalone w przestrzeni liniowej o 4 lata świetlne, podczas gdy w skalowej przestrzeni logarytmicznej są bezpośrednimi sąsiadami. Gdy tylko stanie się to zrozumiałe, nie jest zbyt trudnym stworzenie warunków fizycznych, które uczynią możliwą komunikację w przestrzeni logarytmicznej. Dwa elektrony na tym samym poziomie kwantowym mogą być oddalone o tysiące kilometrów, a w przestrzeni logarytmicznej mogą być praktycznie jednym puntem. Fakt ten nie tylko wyjaśnia pełen zakres zjawisk mechaniki kwantowej, lecz stanowi też podstawę dla zupełnie nowej technologii telekomunikacyjnej, która została zademonstrowana publicznie 27 października 2001 w Bad Tölz, Niemcy. Technologia G-com jest ciągle w powijakach (pierwsza modulacja językowa powiodła się w lipcu 2001), ale w dwóch poważnych aspektach jest to daleki następca wszystkich każdego innego konwencjonalnego podejścia do transmisji informacji. Po pierwsze, modulowana grawitacyjna fala stojąca może być zdemodulowana w dowolnym miejscu na Ziemi, czy innej planecie, a nawet poza Układem Słonecznym w tym samym momencie, czyniąc odległości i czasy transmisji nieistotnymi. Po drugie, nie generuje się żadnych fal transmisyjnych, dzięki czemu G-com nie potrzebuje anten, satelitów, wzmacniaczy czy przekaźników. Otwiera to nową erę w komunikacji – wolną od elektrosmogu.

Przetłumaczono z http://www.zpenergy.com/modules.php?name=News&file=article&sid=748

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.