Circinus: rentgenowski układ podwójny?

Circinus X-1 w promieniach rentgena (niebieski) i radiowych (fioletowy). Tło pochodzi z Digitized Sky Survey. Prawa: obraz rentgenowski: NASA/CXC/Univ. of Wisconsin-Madison/S. Heinz et al; optyczny: DSS; radiowy: CSIRO/ATNF/ATCA

27 grudnia 2013

Gwiazdy neutronowe nie są możliwym wyjaśnieniem energetycznych obiektów.

Ostatnio obserwatorium Chandra odkryło coś, co zostało nazwane „najmłodszą” rentgenowską gwiazdą podwójną, wypromieniowującą ogromne ilości energii w przestrzeń. Bez uwzględniania elektryczności, promieniowanie rentgenowskie mogłoby pochodzić tylko od materii bardzo rozgrzanej lub szybko się poruszającej. Należało więc zaproponować hipotezę, jak taka duża ilość energii może być wygenerowana w tak relatywnie małej przestrzeni. NASA oraz badacze z uniwersytetu w Wisconsin napisali:

Jedną z podstawowych zasad chemii jądrowej jest „strefa stabilności”. Jest to obserwacja, że jeśli dodamy do jądra pewną ilość neutronów, to musimy dodać też odpowiednią, niemal proporcjonalną, ilość protonów (oraz towarzyszącym im elektronów), aby otrzymać stabilne jądro.

Rysując wykres liczby neutronów w stosunku do protonów we wszystkich pierwiastkach okazuje się, że ich stosunek wychodzi około 1-1 w lżejszych, a około 5-1 w cięższych. Atom poza tym zakresem spontanicznie się rozpada, aż osiągnie równowagę. Jeśli posiada zbyt mało neutronów, wypromieniuje protony, i vice versa. Jądro zbudowane z samych tylko neutronów byłoby kompletnie niestabilne.

W teorii Elektrycznego Wszechświata nie potrzeba żadnych egzotycznych obiektów, jak gwiazdy neutronowe, ani sił podobnych do skoncentrowanej grawitacji z gwiazd neutronowych. Elektryczność jest więcej niż zdolna do stworzenia zjawisk widocznych w Circinus X-1. Dwa „płaty dżetów” mogą być widziane prościej jako żarzący się stożek plazmy widziany pod kątem (jak np w przypadku mgławicy Czerwony Kwadrat). Konfiguracja ta przedstawia skurcz-z plazmy, obserwowany również w pozostałościach supernowych i w mgławicach planetarnych.

Dyski ekspulsyjne również często towarzyszą takim energetycznym systemom. Zwykle nazywa się je „dyskami akrecyjnymi”. Wyładowania plazmowe, lub łuki elektryczne, są znane z tego, że wytwarzają silne światło. Im więcej prądu elektrycznego damy do łuku, tym większej częstotliwości ono będzie. Zależnie od dostarczonej mocy może świecić ultrafioletem, promieniami rentgena albo gamma.

Elektryczność jest siłą napędzającą gwiazdy – im więcej elektryczności przepływa przez gwiazdę, tym większy efekt na wyjściu, powodujący potężne wyrzuty energii, wykrywane przez różne instrumenty, jak np. Chandra. Gwiazdy są anodami w ogromnym galaktycznym obwodzie, więc standardowe modele zawsze będą ponosić porażki w zgodnym z obserwacjami opisywaniu ich zachowania.

Stephen Smith

Przetłumaczono z: Circinus: an X-Ray Binary?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.