Fizyk plazmowy – Anthony Peratt – spotyka elektryczny Wszechświat

Bazująca na oddziaływaniu naładowanych cząstek symulacja autorstwa Anthony Peratta, wykonana na superkomputerze

Fizyk plazmowy, Anthony Peratt, spotyka Elektryczny Wszechświat

David Talbott

Czy pojedynczy piktogram może wywoła naukową rewolucję?

Historia fizyka plazmowego, Anthony’ego Peratta, oraz jego osobistego wkładu dla społeczności Elektrycznego Wszechświata, zasłużyła na prostą i akuratną opowieść. Chociaż ja mogę ją opowiedzieć z osobistego punktu widzenia, inni mogą uzupełnić ją o potrzebne tło i szczegóły.

Nadrzędnym przekazem są straty, jakie samozwańczy inkwizytor, pozbawiony jakiegokolwiek rozeznania w temacie, może zadać wyjątkowej karierze kogoś, kto ma o wiele większe zasługi.

Jest coś znacząco nieetycznego i bulwersującego w postawie współpracowników, stojących i obserwujących z boku oczernianie Tony’ego, nie wykazując żadnej inicjatywy, aby zatrzymać bezpodstawne ataki, które raptownie złamały jego karierę. W szczególności Tony nie może już systematycznie i z pełnym rygorem naukowym pracować nad rekonstrukcją zdarzeń elektrycznych na antycznym niebie, mających wpływ na Ziemię. Ukrywanie lub negowanie tej historii jest pogwałceniem wszystkich standardów jedności naukowej.

Piktogram z Kayenta

Okazuje się, że widoczny powyżej piktogram z Kayenta w Arizonie, jest pierwszym z wielu, jakie wysłałem Tony’emu na jego życzenie. To, co budziło jego zainteresowanie, to świadomość, że sztuka naskalna, gromadzona przeze mnie od wielu lat, przedstawiała formacje plazmowe, zwane niestabilnościami Peratta, obserwowane niegdyś na niebie w pobliżu Ziemi.

Dla mnie najbardziej zadziwiającym odkryciem było podobieństwo precyzyjnej formy z Kayenta do szeregu rodzajów intensywnych wyładowań elektrycznych, dobrze udokumentowanych w eksperymentach laboratoryjnych w Los Alamos National Laboratory (LANL) i nazwanych przez jego współpracowników od jego nazwiska. W trakcie naszej korespondencji Tony d razu zauważył, że podobieństwo piktogramu z Kayenta do raptownie ewoluujących wyładowań w laboratorium jest stanowczo zbyt duże, by była mowa o innym wyjaśnieniu.

Piktogram z Kayenta ma wiele odpowiedników w różnych wariantach na innych lądach, przyjmując takie nazwy, jak drabina do nieba czy niebiański kręgosłup, związane z tym, co nazywam fazą błądzenia, czyli rozpadu Polarnej Konfiguracji, której rekonstrukcji poświęciłem resztę życia. Ale jakie zdarzenia na niebie mogły spowodować pojawianie się takich formacji na półkuli południowej, ponad ludzkimi świadkami? Pochodzenie piktogramów było szczególnie drażliwe, gdyż wiele aktywności w LANL zostało utajnione w ramach projektu bada nad bronią jądrową. Według samego Tony’ego, jego pierwszą reakcją na widok piktogramu było podejrzenie, że ktoś mu zhakował komputer. W takim przypadku, najprawdopodobniej kolejnym krokiem byłaby jego konfiskata, przeszorowanie (ang. – scrubbing) i być może aresztowanie jego samego.

Jeżeli jednak piktogram z Kayenta faktycznie został wyrzeźbiony na kamieniu (a został), Tony zdawał sobie sprawę, co z tego wynikało. Od razu ukazała się możliwość, że rozwiązaniem zagadki były występujące w przeszłości elektryczne wydarzenia w pobliży Ziemi – włączając w to rysunki z jego własnego podwórka na południowym zachodzie. Podobne znaki na kamieniach zastanawiały archeologów od wieków.

Zatem Tony rozpoczął badanie sztuki naskalnej z całego świata, przez okres wielu lat. Jego wyniki, włączając w to piktogram z Kayenta oraz inne, które mu wysłałem, ukazały się w serii przełomowych artykułów, z których wiele zostało współtworzonych przez członków ekipy Thunderbolts, emerytowanego profesora inżynierii elektrycznej Donalda Scotta, oraz znakomitego badacza i lingwistę, M.A. (Rens) Van der Sluijs.

http://plasmauniverse.info/NearEarth.html

Osobiście spotkałem się z Tonym szereg razy przy różnych okazjach, w Portland, Phoenix i Albuquerque, gdy te artykuły były w przygotowaniu. Jego inspiracja była zaraźliwa, i każde spotkanie go nie pozostawiało wątpliwości, że jego praca rzuca wyzwanie podstawowym założeniom w nauce. W szczególności, wykluczyłyby kategorycznie zasadę jednorodności, która wstrzymywała rozwój nauki o wiele za długo. Nawet dzisiaj, większość teoretyków nauki po prostu zakłada, że obecna rzeczywistość jest kluczem do zrozumienia starożytności: Jak jest dzisiaj, tak było kiedyś. Ale gdy uzna się istnienie niezwykłych zjawisk naturalnych w odległej starożytności, zasada taj est pierwszą do odrzucenia.

Prawda jest taka, że dzisiejsze spokojne niebo nie jest analogią do brzemiennego w skutki spektaklu nad głowami naszych wczesnych przodków. Chłoszcząca Ziemię aktywność elektryczna, zapisana na kamieniu na całym Świecie, oraz występująca w archetypowych mitach i symbolach, spowodowała zbiorową odpowiedź antycznych ludzi, jak gdyby zależało od tego ich życie. W rzeczywistości tak było, gdyż (jak przyznał sam Peratt) promieniowanie synchrotronowe byłoby najprawdopodobniej śmiercionośne. Ludzie przetrwali uciekając do jaskiń, a w wielu przypadkach artyści pozostający na zewnątrz zmarli, nie mając ochrony w postaci pobliskiego klifu.

Wyjasnienie piktogramu z Kayenta według Tony’ego Peratta

Szczegóły tej historii zawierają bezwzględnej, osobistej kampanii pewnego indywiduum, dążącej w szczególności do wyeliminowania Tony’ego [ze środowiska naukowego – domysł tłumacza]. Szczegóły te zostaną podane w następnych wpisach Thunderblogs. Zatem Twój wkład w zwrócenie uwagi innych na tą historię może dobrze wpłynąć na przyszłość krytycznych badań w nauce.


Autor: David Talbott

David Talbott jest fundatorem i dyrektorem Projektu Pioruny (The Thunderbolts Project). Jego książka Mit Saturna (1980) pomogła zainspirować innych, którzy obecnie dołączyli do tego wspólnego projektu. W 1996 jego praca była tematem filmu dokumentalnego Pamiętając Koniec Świata kanadyjskiego filmowca Ben Ged Low. Jest wraz z australijskim fizykiem Wallacem Thornhillem autorem dwóch książek – Pioruny Bogów i Elektryczny Wszechświat. Trzy epizody serii dokumentalnych filmów pełnometrażowych, Symbole Obcego Nieba są pomiędzy najpopularniejszymi prezentacjami kanału Projektu Pioruny na YouTube.Aktualnie publikuje serię Rozprawy na temat Obcego Nieba.

Przetłumaczono z: Plasma Scientist Anthony Peratt Meets the Electric Universe

Przetłumaczył: Łukasz Buczyński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.