Wszechświat według Arpa

Mapa ewolucji wg Arpa, SR, s. 239. Dzięki uprzejmości Haltona Arpa.

6 stycznia 2005

Konwencjonalny obraz Wszechświata przedstawia galaktyki rozłożone według przesunięcia ku czerwieni (z), od Drogi Mlecznej, po tak daleko, jak sięgają teleskopy. Rozmieszczenie ich nie jest losowe, lecz grupuje się w gromady. Jedną z osobliwości tych gromad jest to, że rozciągają się one od Ziemi, czyniąc ją celem palców Boga, wskazujących z każdego kierunku.

Jest to dziwne. Ale konwencjonalni astronomowie mają doświadczenie w ignorowaniu dziwnych wyników. Nie dzieje się tak bez powodu: sensu można się dopatrzeć jedynie w czymś sensownym. Staje się to jednak kłopotliwe, kiedy ich ignorancja zderza się z obserwacjami, które są fundamentalne dla ich rzemiosła (opisywania obrazu Wszechświata).

Szereg podstawowych obserwacji przeczy konwencjonalnemu obrazowi od przeszło 30 lat. Obiekty o wysokim z (głównie kwazary) są często w jednej linii z galaktykami o małym z. Co więcej, parametr ten zmniejsza się wraz z odległością. Jest też wyraźnie skwantowany w serii dyskretnych wartości. Co więcej, jasność tych obiektów rośnie wraz z odległością.

Z wiekiem stają się chłodniejsze, a materia w nich kondensuje się w gwiazdy. W końcu, gwiazdy te tworzą formę podobną do galaktyki. Ale na długo, zanim dorosną, mogą wyrzucić z siebie swoje dzieci, a te dzieci mogą zrobić to samo, tworząc gromadę rodzinną galaktyk i kwazarów.

Gromada Virgo przedstawia takie właśnie rodzinne zdjęcie. Ogromna galaktyka eliptyczna M49 leży w centrum. W jej sąsiedztwie, od północy, znajduje się aktywna i jasna radiowo galaktyka M87, a od południa – kwazar 3C273. Wszystkie trzy obiekty połączone są pasmem emisji radiowych i rentgenowskich.

M87 jest znana ze swojego niebieskiego dżetu, z podobnymi do kwazarów węzłami, który rozciąga się w kierunku aktywnej galaktyki M84. Po drugiej stronie M87 znajduje się kolejna linia źródeł rentgenowskich i radiowych. Cała linia otoczona jest przez owal małych galaktyk spiralnych.

Ponad M84 znajduje się kwazar PG1211, który posiada rozciągającą się od niego linię kwazarów. Te ostatnie kwazary byłyby pra-prawnukami M49.

Arp przekonuje, że niemal wszystko, co widzimy, patrząc w stronę gromady Virgo, jest częścią tej gromady. Ale zanotował również, że po przeciwnej stronie nieba znajduje się formacja, będąca lustrzanym odbiciem gromady Virgo: gromada Fornax. Co jest prawdą dla jednego, musi być prawdziwe i dla drugiego, implikując, że widzialny Wszechświat z jednej, obejmującej wszystko gromady. Nasza Grupa Lokalna jest gdzieś pośrodku. Arp spekuluje, że poza zasięgiem naszych teleskopów znajduje się znacznie więcej takich gromad. W końcu matka naszej grupy musiała skądeś się wziąć.

(…)


Edytor zarządzający: Amy Acheson

Przetłumaczono z http://www.thunderbolts.info/tpod/2005/arch05/050106universe-arp.htm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.