Efekt Dopplera

Efekt Dopplera wyjaśnia Względność.

Po pierwsze, przyznajmy, co następuje:

  • Wszystkie fale wymagają ośrodka.
  • Prędkość fali względem ośrodka jest postulowana jako stałą i absolutna, aczkolwiek jest to prawdą tylko dla eteru.
  • Fraza w spoczynku odnosi się do bezruchu względem ośrodka.

Beta

Normalizowana prędkość beta jest prędkością źródła falowego (lub obserwatora) w porównaniu z prędkością fali. Jest to bardzo pomocne w upraszczaniu. Poniżej, v oznacza prędkość [źródła] a c – prędkość światła, chociaż może również oznaczać prędkość dźwięku.

β=vc

g=1β2

γ=1g

Czynnik skrócenia Lorentza.

Czynnik skrócenia dany jest przez g=1β2. Henri Poincare nazywał ten ważny, w gruncie rzeczy podstawowy fenomen, aberracją. Dobrze znany czynnik gamma jest odwrotnością: gamma = 1/g.

W sposób widoczny owa aberracja została odkryta przez A. A. Michelsona. Rozważmy płąszczyznę, poruszającą się równomiernie z prędkością 50% prędkości dźwięku, zatem β = 0,5 względem powietrza. Prędkość wiatru ma wówczas dodatkowy efekt na płaszczyznę względem gruntu. Może znacznie zmodyfikować jej prędkość względną w trasie kołowej. Okazuje się, że płaszczyzna lecąca w wietrze zwalnia zgodnie z g. Prędkość stosunkowa w kierunku wiatru i z powrotem jest nawet bardziej zredukowana, do kwadratu g. Po więcej szczegółów, patrz: interferometr Michelsona.

Tym niemniej, problem dotyczący fal świetlnych i eteru został przez Michelsona rozwiązany nieprawidłowo.

Chodzi o to, że normalny efekt Dopplera obejmuje skrócenie poprzeczne fali, zgodne z g, oraz podłużne, zgodne z kwadratem g. Lorentz w końcu odkrył, że częstotliwość emitera powinna spadać, zgodnie z g. Kasuje to jednak skrócenie poprzeczne, oraz redukuje skrócenie podłużne do g.

W takim przypadku, zakładając, że interferometr Michelsona ulegał tylko skróceniu podłużnemu zgodnie z g, nie było różnicy prędkości czy długości fali pomiędzy dwiema ścieżkami światła, i interferometr nie mógł ujawnić wiatru eteru.

A zatem, ten czynnik skrócenia nie powinien być lekceważony. Ma on najwyższą wagę.

1 – Regularny efekt Dopplera

Efekt wprzód: λ’ = λ(1−β), f’ = f/(1−β)

Efekt w tył: λ’ = λ(1+β), f’ = f/(1+β)

Cały azymut: λ’ = λ(1−βcos φ), f’ = f/(1−β cos φ)

Kąt φ wynosi 0° w przód, 90° w poprzek i 180° wstecz.

λ (lambda) odnosi się do długości fali, a f do częstotliwości.

Stosunek długości fali i częstotliwości wprzód / w tył wynosi:

R = (1+β)/(1−β)

β = (R−1)/(R+1)

Weźmy dla przykładu β = 0,5 i zobaczmy, jak efekt Dopplera modyfikuje fale dźwiękowe.

  1. Długość fali wprzód jest: 1−&beta = 0,5 raza krótsza.
  2. Długość wsteczna fali jest: 1+&beta = 1,5 raza dłuższa.
  3. Częstotliwość wprzód jest: 1/(1−β) = 2 razy wyższa.
  4. Częstotliwość wprzód jest: 1/(1+β) = 0,6667 razy niższa.
  5. Długość fali dla kąta φ = 120° wynosi: 1 − βcos 120° = 1,25 raza dłużej.
  6. Częstotliwość dla kąta φ = 120°: 1/(1 − βcos &120°) = 0,8 razy wolniej.
  7. Częstotliwość i długość fali pozostają niezmienione wzdłuż poprzecznej, nieruchomej osi.
  8. Prędkość beta można wydedukować z długości fali przedniej: β = 1 − 0,5 = 0,5.
  9. Prędkość beta można wydedukować z długości fali przedniej: β = 1,5 − 1 = 0,5.
  10. Stosunek częstotliwości przedniej i wstecznej wynosi: R = (1+β)/(1−β) = 3.
  11. Z tego stosunku można wydedukować prędkość beta: (3−1)/(3+1) = 0,5.
  12. Czynnik skrócenia Lorentza nie ma tu znaczenia: g = √(1 – 0,52) = 0,866.

W celu zaobserwowania częstotliwości, obserwator może użyć rezonatora, lub też bardziej wyszukanego sprzętu. Ponieważ płaski reflektor wytwarza fale stojące, obserwator może również zmierzyć długość fali przez znalezienie pozycji pierwszego węzła. Jest to tak zwany test Hertza.

W tym przypadku, obserwator otrzyma prawdziwe dane, ponieważ jest w spoczynku.

Nie oznacza to, że obserwator w spoczynku zawsze otrzymuje poprawne dane. Astronomowie wiedzą, że nawet w teoretycznym spoczynku teleskop nie może stworzyć dokładnego obrazu zarówno Marsa jak i Jowisza. Rezultat wciąż musi być poddany interpretacji, ponieważ prędkość światła nie jest nieskończona. A zatem, mając do czynienia z efektem Dopplera, należy być nawet ostrożniejszym. Ruchomy obserwator napotyka zjawiska, które zdecydowanie nie są dokładnie poznane.

To wyjaśnia, dlaczego również Względność nie jest dobrze zrozumiana. Moje doświadczenia z wieloma czytelnikami na przestrzeni sześciu lat są takie, że oni nigdy nie zgodzili się usiąść i przeanalizować problemu dokładnie. Są leniwi, a szkoda, bo obliczenia są całkiem proste. Nigdy nie potrzeba było wymyślnych równań.

Równania Voigta

Do odtworzenia zwykłego efektu ?Dopplera można użyć transformacji Woldemara Voigta (1887), ponieważ jego zestaw równań może zreprodukować dowolny efekt Dopplera, włącznie z przekształceniami Lorentza. Poniżej jest wersja Poincarego owych transformacji, z jego książki Nowa Mechanika. Są one zaminnikiem tych Lorentza, i pomyślane był do skasowania efektu Dopplera w równaniach Maxwella:

Wersja Poincarego równań Voigta. k = gamma = 1/g, epsilon = beta, l = stałą Voigta.
Można odwrócić równania Voigta, używając komputera, aby wyprodukować efekt Dopplera, zamiast go skasować:
x’ = x ⋅ g ⋅ k + t ⋅ β
t’ = t ⋅ g / k – x ⋅ β
y’ = y ⋅ k
y’ = y ⋅ k
Równania zmiennych Woldemara Voigta. k jest stałą Voigta, której celem jest otrzymanie otrzymanie zmiennego poprzecznego i podłużnego skrócenia.

Stała Voigta k musi być równa czynnikowi Lorentza g, w celu otrzymania skrócenia kwadratu g: k ⋅ g = g2. Jest to regularny efekt Dopplera, który może być odtworzony przy użyciu prostszych równań (jest to również przypadek transformacji Lorentza, gdzie k = 1 można po prostu pominąć).

x’ = x ⋅ g2 + t ⋅ β

t’ = t – x ⋅ β

y’ = y ⋅ g

z’ = z ⋅ g

Równania Woldemara Voigta dla regularnego efektu Dopplera.

To nie żart. Równania Voigta pracują pięknie dla regularnego efektu Dopplera, i jestem raczej zaskoczony, że wciąż są ignorowane. x oznacza długość fali, a t okres w radianach (nie czas i przestrzeń!). Program poniżej pokazuje, że produkują one również przemieszczenie emitera: Doppler_Voigt_transformations.bas, Doppler_Voigt_transformations.exe

2 – Wirtualny efekt Dopplera

Obserwator się porusza, a emiter jest w spoczynku.

Nie ma tu prawdziwego efektu Dopplera, ponieważ fale pozostają niezmienione. Eksperymentalny obserwator wie, że jego poruszające się przyrządy nie nie mogą poprawnie odczytać częstotliwości. Aczkolwiek, jeżeli zna on oryginalne wartości, może obliczyć swoją prędkość dzięki formułom poniżej.

Tempo odbioru spada, jeśli obserwator oddala się od źródła. Raczej przyspiesza, jeśli porusza się ku źródłu. Wirtualna, widoczna częstotliwość, dana jest:

Obserwator w ruchu ku źródłu: f’ = f(1 + β)

Obserwator w ruchu od źródła: f’ = f(1 − β)

Obserwator porusza się pod katem φ (wszystkie azymuty): f’ = f(1 − β cos φ)

(…)

Oczywiście nie ma tu równań dla długości fali, gdyż ta pozostaje niezmieniona. Dodatkowo, poruszający się obserwator nie może poprawnie zmierzyć długości fali testem Hertza, ze względu na skrócenie fali stojącej.

Proszę zauważyć, że test Hertza nie daje poprawnej długości fali, gdy ekran się porusza. Odbite fale są ściśnięte lub opóźnione dwukrotnie w kaskadzie, przez co zachodzi kompresja fali stojącej i opóźnienie. A zatem, jeśli obserwator zna oryginalną długość fali, może z testu Hertza wydedukować prędkość. Działa to również dla względnego efektu Dopplera, opisanego poniżej, który zawsze powoduje podłużne skrócenie fali stojącej zgodnie z g2, i poprzeczne zgodnie z g.

Ale absolutnie nie zadziała to z relatywistycznym, lorentzowskim efektem Dopplera (zjedź niżej), ponieważ kompresja urządzenia (osiowe skrócenie Lorentza zgodne z g) pokrywa się dokładnie z kompresją fali stojącej i redukcją częstotliwości: g2/g = g. Zatem obserwator nie może wydedukować swojej prędkości przez eter przy pomocy testu Hertza. Interferometr Michelsona nie zadziała z tego samego powodu.

3 – Względny efekt Dopplera (nie relatywistyczny)

Obserwator i emiter poruszają się razem. Oś, w szczególności poprzeczna, porusza się wraz z emiterem.

Osiowy, względny efekt ?Dopplera jest identyczny z regularnym. Wyprowadziłem pierwsze równanie poniżej dla względnego efektu Dopplera dla całego azymutu około 1998. Drugie z nich daje takie same wyniki i zostało zaadoptowane ze strony Mr Iwanowa.

λ’ = λ (cos(arc sin (β sin φ)) − β cos φ)

λ’ = sqrt(1 − β2(sin θ)2) − β cos θ)

Ważną sprawą jest, że długość fali jest sztuczna, ponieważ fale rozchodzą się z miejsca swojego pochodzenia, nie z obecnego położenia emitera.

Co zaskakujące, otrzymywana częstotliwość jest absolutna: f” = f niezależnie od kąta. Aczkolwiek, obserwator powinien zdawać sobie sprawę, że jest to skutek jego ruchu razem ze źródłem. Fale dźwiękowe na prawdę ulegają efektowi Dopplera, jednak nie można wykryć zmian w częstotliwości, ponieważ wirtualny efekt Dopplera kasuje regularny.

Przypuśćmy, że beta = 0,5 a obserwator znajduje się przed emiterem. Po pierwsze, przednia prawdziwa częstotliwość wynosi f’ = f/(1−&neta) = 2 razy wyższa. Ale obserwator oddala się od miejsca, w którym fale zostały wyemitowane. A zatem, zgodnie z wirtualnym efektem Dopplera, odbiera on prawdziwie wyższą częstotliwość zgodnie z f” = f'(1−β) = 0,5 raza niższą. Odebrana częstotliwość pozostaje bez zmian. Opisane jest to równaniem f”=f1βcosφ1βcosφ, zatem f” = f.

Zostało to odkryte w 1842 przez samego Christiana Dopplera.

Johann Christian Doppler (1803 – 1853).

Względny, ale nie relatywistyczny efekt Dopplera stosuje się do emiterów, których częstotliwość nie spada jak u Lorentza. Na przykład światło wyemitowane przez bardzo odległą i szybką galaktykę nie zachowuje się w ten sposób, gdyż podlega transformacjom Lorentza (patrz: lorentzowski efekt Dopplera, poniżej). Ale dźwięk wydawany przez syrenę karetki – owszem, tak długo, jak obserwator porusza się w tą samą stronę, z tą samą prędkością. Proszę zauważyć, że, z powodów obliczeniowych, oś poprzeczna, gdzie x = 0, podąża za źródłem. Jest to zasada względności Galileusza.

Należy podkreślić, że test Hertza wciąż ujawnia falę stojącą, a wiec poruszające się węzły oraz antywęzły. Dzieje się tak dlatego, że długości fali przedniej i wstecznej nie są takie same. Co zaskakujące, długość fali ujawniona testem Hertza wykaże skrócenie, występujące wzdłuż wszystkich współrzędnych kartezjańskich. Wynosi ono czynnik Lorentza g wzdłuż osi poprzecznych y i z, oraz kwadrat g wzdłuż osi ruchu x. Michelson nie wiedział o skróceniu fali stojącej, niemniej jednak współczynnik skrócenia jest zgodny z obliczeniami.

Ruch i skrócenie fal stojących.

Z tego, co wiem, ruchome fale stojące są odkryciem Mr Yuri Iwanowa. Nazwał je żyjącymi falami stojącymi. Odkrył on poprzeczne skrócenie, zgodne z g, oraz podłużne, zgodne z g2. Ostatecznie użył go do wytłumaczenia skrócenia materii. Jest to niewątpliwie ogromny krok w fizyce.

Na nieszczęście, transformacje Iwanowa są zbyt znaczne, w porównaniu z prawidłowymi, Lorentza. Co gorsza, jego strona o rytmodynamice, efekcie pająka i lewitacji jest raczej dziwaczna.

4 – lorentzowski efekt Dopplera
− właściwie relatywistyczny.

Częstotliwość elektronu spada zgodnie z czynnikiem skrócenia Lorentza g.

Ten bardzo szczególny efekt Dopplera jest dobrze znany, jednak niezrozumiany i niedoceniony. Jest najczęściej zwany relatywistycznym. Aczkolwiek, został odkryty przez Lorentza, który nie chciał, by był nazywany po nim. Co więcej, zdecydowanie nie powinien być zwany relatywistycznym, gdyż jest raczej absolutny: elektron na prawdę się tak zachowuje, na skutek swojego absolutnego i bezwzględnego ruchu przez eter. A zatem nazwijmy go lorentzowskim efektem Dopplera.

λ’=λ21+βcosφ1

Lorentzowski efekt Dopplera dla dowolnego azymutu.

λ’=λ21+β1=λ1β1+β=λ1βg

Osiowe skrócenie fali w przód.

λ’=λ21β1=λ1+β1β=λ1+βg

Osiowe skrócenie fali w tył.

Częstotliwość elektronu spada zgodnie z g. Nie ma poprzecznego skrócenia, λ’ = λ. Samo to wyjaśnia transformacje Lorentza i Względność. Pozwolę sobie wprowadzić formułę stulecia:

f’ = gf

Częstotliwość elektronu spada zgodnie z g. Daje to bardzo szczególny efekt Dopplera. Transformuje to materię w taki sposób, że prędkość obserwatora staje się niewykrywalna. To, i tylko to, wyjaśnia Względność.

Lorentz odkrył skrócenie materii, ale jednocześnie bardzo wyraźnie twierdził, że nie powinna się ona skracać poprzecznie. dodatkowo, głęboko wierzył w eter i zdawał sobie sprawę, że fale świetlne powinny ulegać temu sferycznemu efektowi Dopplera, nie powodującemu poprzecznego skracania. W końcu, jedyną użyteczną rzeczą do zapamiętania z jego sławnych transformacji jest stała długość poprzeczna:

y’ = y, z’ = z

Jako rezultat normalnego efektu Dopplera, fale są ściśnięte w przód, a rozciągnięte wstecz. Ale tutaj ściśnięcie w przód jest zawsze większe, niż rozciągnięcie wstecz. Prowadzi to do relatywistyki Lorentza.

Na przykład, 1000Hz głośnik, poruszający się z 60% prędkości dźwięku (β = 0,6; g = 0,8), wytwarza regularny asymetryczny efekt Dopplera:

W przód: 1000 / (1−0,6) = 2500 Hz.

W tył: 1000 / (1+0,6) = 625 Hz.

Doskonała symetria.

Aczkolwiek, 1000 Hz antena, będąca w spoczynku, podczas ruchu z prędkością 60% świetlnej emituje 800 Hz, zgodnie z czynnikiem Lorentza. Daje to bardzo szczególny efekt Dopplera:

W przód: 0,8 ⋅ 1000 / (1−0,6) = 2000 Hz.

W tył: 0,8 ⋅ 1000 / (1+0,6) = 500 Hz.

W porównaniu z anteną w spoczynku, przednia częstotliwość będzie dwukrotnie większa, podczas gdy tylna – dwukrotnie mniejsza. Pojawia się unikalny stosunek częstotliwości (tutaj: R = 2), dla zarówno dla wstecznych fal (redszift), jak i przednich (bluszift). Stosunek przedni jest większy od wstecznego, zatem czynniki mniejsze niż 1 mogą zostać przekonwertowane na 1 / R w celu renormalizacji R > 1.

Redszift: R=λ’λ

Bluszift: R=λλ’

R=1+βg=g1β>1

β=12R2+1

Za przykład weźmy odległą galaktykę, której prędkość wynosi 90% świetlnej (beta = 0,9; g = 0,4359), wykazuje współczynnik redsziftu równy 0,4,359, niekompatybilny z regularnym efektem Dopplera 1+β, ponieważ największy możliwy jest równy 2. To pokazuje, że emitowana częstotliwość na prawdę spada, zgodnie z przewidywaniem Lorentza.

Obliczenia te będą doskonale prawdziwe tylko wtedy, gdy galaktyka będzie spoczywać względem eteru. Ale w innym wypadku wciąż będą działać, ponieważ zasada względności mówi, że wszystko dzieje się tak, jakby obserwator na prawdę spoczywał.

Wg mnie, astronomowie i astrofizycy powinni przyznać, że formuła β=12R2+1, pokazana wyżej, jest zgodna z punktem widzenia Lorentza. Powinni również przyznać, że szybko poruszające się galaktyki powinny być coraz bardziej i bardziej ściśnięte, i to samo dotyczy odległości pomiędzy nimi. A zatem, jeśli Lorentz miał rację, istnieje tutaj rodzaj ściany czasu: za tym punktem nie może istnieć żadna materia, ponieważ byłaby szybsza od światła. A zatem stała Hubble’a również powinna być wyznaczana zgodnie z g.

W skrócie, Wszechświat byłby skończony. Ściana czasu stałaby blisko miejsca, gdzie sięgają nasze największe teleskopy. Faktem jest, że Teleskop Hubble’a może obserwować bardzo dalekie i szybkie galaktyki. Myślę jednak, że tak się nie dzieje, że to sam eter się rozszerza. Odległe galaktyki mogą być wiąż nieruchome względem eteru, i transformacje Lorentza nie zachodzą. W końcu, po prostu ekspansja Wszechświata może wyjaśnić zupełnie niezwykły efekt Dopplera, ale również oznaczałaby, że takie galaktyki na prawdę poruszałyby się szybciej od światła względem naszej galaktyki.

Transformacje Lorentza są po prostu efektem Dopplera.

Może być to łatwo zademonstrowane, ponieważ Lorentz zapożyczył te równania od Woldemara Voigta, którego celem było skasowanie efektu Dopplera w równaniach Maxwella. Co więcej, mogę odwrócić równania Lorentza, czego efektem będzie wyprodukowanie efektu Dopplera, zamiast jego kasacji:

x’ = gx + βt

y’ = y, z’ = z

t’ = gt – βx

Pierwsze równanie wymaga wyjaśnienia. Po pierwsze, zamiana zmiennych x i x’ kasuje efekt Dopplera, zamiast go wytwarzać:

x = gx’ + βt

Wyciągając zmienną x’:

x’ = (x – βt)/g

Ponieważ g=1β2:

x’=xvt1β2.

t lub t’ oznaczają sekundy lub okresy fali. Aczkolwiek, równania te używają długości fali lub sekund świetlnych dla x i x’. Beta oraz x mogą być przekonwertowane na dowolne jednostki prędkości lub odległości, a finalnym rezultatem jest oryginalne równanie Lorentza:

x’=xvt1v2c2

Wzajemność.

Okazuje się, że transformacje Lorentza są po prostu efektem Dopplera. Niczym więcej, niczym mniej. Henri Poincare pokazał, że równania Lorentza można odwrócić w bardzo niecodzienny sposób, o prostu wstawiając znak plus zamiast minusa, tak samo, jak Kartezjusz w zasadzie względności Galileusza:

Galileusz: x’ = x + vt

Odwrócone: x = x − vt

Poincare: x’ = γ(x + βt)

Odwrócone: x = γ(x’ − βt’)

Matematycznie, x powinno być raczej przedstawione następująco, przy użyciu t zamiast t’:

x = x’ / γ − βt

co zaskakujące, symetryczne równania mogą zarówno spowodować, jak i skorygować efekt Dopplera. Poincare odkrył Względność i był pierwszym, który użył tego słowa, długo przed Einsteinem. Aczkolwiek jego równania pokazują tylko, że ruchomy obserwator jest mylony. Nie można dowolnie wybrać dwóch różnych przestrzeni i czasów, bez żadnej preferencji, który jest absolutny. Fakty nie są takie, jakie się wydają, są takie, jakie są.

Program Ether17.exe (kod źródłowy Ether17.bas) odtwarza lorentzowski efekt Dopplera używając wyłącznie przekształceń Lorentza. Stosuje się to szczególnie od elektronu, dlatego, że jego częstotliwość spada zgodnie z g.

Jest to bezbłędna demonstracja. Zatem nie ma transformacji czasu i przestrzeni, jest tylko transformacja Dopplera, dotycząca pozycji fali zgonie z x’ oraz jej fazy zgodnie z t’.

Program poniżej pokazuje ot nawet bardziej bezpośrednio, gdyż można w nim przetestować do czterech różnych stałych.

Doppler_Voigt_transformations.bas Doppler_Voigt_transformations.exe

Skrócenie materii.

Dobrze znany jest fakt, że elektron odpowiada za łączenie się molekuł, oraz, że zachowuje się zgodnie z daną długością fali. Chodzi o to, że podlega on lorentzowskiemu efektowi Dopplera. Ponieważ Względność zademonstrowano setki razy, poruszający się elektron musi podlegać efektowi Dopplera i transformować się tak, jak przewidział Lorentz. Zatem materia musi się skracać wzdłuż osi x układu kartezjańskiego, ale nie wzdłuż osi poprzecznych y i z. Dokładnie tak, jak fale stojące elektronu.

Względność.

Konsekwencją tego jest to, że poruszający się obserwator nie jest w stanie stwierdzić, czy się porusza, czy też nie. Ze względu na dokładną symetrię lorentzowskiego efektu Dopplera, oraz ponieważ sam obserwator podlega transformacjom, pomyśli on raczej, że to będący w spoczynku emiter się porusza. Reprodukuje to zasadę względności Galileusza. To absolutnie niezwykłe.

Muszę tu podkreślić, że poruszający się obserwator jest w błędzie. Tylko nieruchomy obserwator się nie myli. Zaskakująca zbieżność ich obliczeń dowodzi prawdziwości względności, lecz nie ma tu prawdziwej wzajemności.

Dowodzi to również, że Względność jest kompatybilna z eterem.

Masa aktywna i reaktywna.

Lorentz odkrył również, że wraz z czynnikiem gamma powinna rosnąć masa. Można łatwo wykazać, że odpowiedzialny za to jest efekt Dopplera. Dotyczy to lorentzowskiego efektu Dopplera, należy więc wziąć pod uwagę zmniejszającą się częstotliwość elektronu. Mniejsza częstotliwość oznacza mniej energii, ale mimo tego całkowity efekt daje raczej jej zwiększenie.

Masa dzieli się na dwie części. Część poruszająca się naprzód to masa aktywna, a wstecz – reaktywna. Po pierwsze, obie są redukowane zgodnie z g. Po drugie, obie są transformowane zgodnie z efektem Dopplera.

a=1+β1β2 r=1β1+β2

Masa aktywna i reaktywna. Prawo akcji i reakcji jest po prostu konsekwencją lorentowskiego efektu Dopplera.

Rozważmy przykład, w którym g = 0,866, beta = 0,5, gamma = 2, m = 1. Wynik jest jasny. Suma a + r jest zgodna z przewidywaniem Lorentza, które zostało do dzisiaj dokładnie sprawdzone.

Masa aktywna: a = 1,866 kgMasa reaktywna: r = 0,134 kgCałkowita masa M = a + r = γ ⋅ mM = 1,866 + 0,134 = 2 kg

Prawo akcji i reakcji.

Co więcej, masa aktywna i reaktywna są odpowiedzialne za akcję i reakcję. Kula bilardowa może popchnąć inną po prostu dlatego, że jej fale ulegają efektowi Dopplera. Wychodzi na to, że przyrost masy jest po prostu energią kinetyczną.

E = (a + r − m)c2 = (γ – m)c2

Skaner czasu.

W marcu 2004 wynalazłem oszałamiające urządzenie, nazwane przeze mnie Skanerem Czasu. Z jednej strony może ono zreprodukować niezwykły elektronowy efekt Dopplera, obejmujący spadek częstotliwości. Z drugiej strony, może przeprowadzić wiele transformacji Lorentza w jednym kroku!

Transfomracje Lorentza są bezpośrednio związane z efektem Dopplera elektronu.

Skaner Czasu wytwarza skrócenie, dylatację czasu i przesunięcie czasu. Skanowanie w przeciwnym kierunku kasuje te efekty – wzajemność działa również tutaj.

Układ w spoczynku (z lewej) przyspieszony jest do 0,866 prędkości światła. Pokazuje to, jak wyglądałoby obracające się koło zębate i jego układ zębatek. Transformacje Lorentza nie mogą obsłużyć tylu różnych przekształceń jednocześnie.

Względność Einsteina prowadzi do wielu paradoksów, żeby nie powiedzieć – sprzeczności. Dla kontrastu, Skaner Czasu jest wysoce uniwersalny, spójny i logiczny.


Gabriel LaFreniere

Przetłumaczono z http://matterwaves.info/sa_Doppler.htm

Kopie:

http://rhythmodynamics.com/Gabriel_LaFreniere/sa_Doppler.htm

http://www.mysearch.org.uk/websiteX/html/5%20The%20Doppler%20effect.htm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.