Eter

Materialny Wszechświat w całości składa się z eteru.

René Descartes (1596 – 1650)

Dubium sapientiae initium

Zwątpienie jest źródłem poznania.

Eter, zgodnie z grecką mitologią i Hezjodem, był synem Erebosa (ciemne miejsce w świecie podziemnym) oraz Nyks (nocy). Był personifikacją czystego górnego powietrza wdychanego przez olimpijskich bogów i boginie. Kartezjusz zdał sobie sprawę, że fale potrzebują ośrodka. Był przekonany, że światło składa się z fal, i rozsądnie nazwał jego ośrodek éther, po greckim bogu. Jestem zdania, że angielskie słowo powinno być literowane eather, nie ether, w celu respektowania języka Kartezjusza. Zwróćmy uwagę, że ostry akcent zastępuje drugą samogłoskę. Co więcej, greckie słowo aither również to sugeruje.

Strona ta nie wyjaśnia, jak eter funkcjonuje w sposób mechaniczny. Każdy ośrodek zdolny do przenoszenia regularnych fal podłużnych, może wykonać pracę. Dla uproszczenia, przyjmujemy, że eter jest doskonale homogeniczny, oraz że zachowuje energię bez żadnych strat. Może zatem transmitować fale sinusoidalne, których prędkość c jest stała. Jest to dobrze znana prędkość światła, ale proszę pamiętać, że są to również fale materii, oraz wszystkie możliwe siły, transmitowane przez fale eteru.

Zatem eter jest również ośrodkiem dla elektronu, jako układu sferycznych fal stojących. Ponieważ układ taki stale emituje fale sferyczne, wymaga uzupełniania. Dlatego właśnie eter powinien być od początku wypełniony silnymi falami.

Nikt nie powinien uważać, że eter nie istnieje.

Prawdziwy mechanizm wszystkich zjawisk fizycznych wciąż jest całkowicie nieznany. Odkąd jest dobrze ugruntowana, hipoteza falowa pozostaje najbardziej akceptowalną.

Prawdziwa natura cząstek, takich jak elektrony, protony czy neutrony wciąż pozostaje tajemnicą. Istnienie hipotetycznych cząstek, takich jak fotony i neutrino wciąż nie zademonstrowano. Są one tylko bardzo atrakcyjnymi hipotezami. Mają one zatem tendencję do ewoluowania w pewnik bez żadnego dodatkowego dowodu. Jak dotąd, jedynym akceptowalnym wyjaśnieniem dla światła pozostaje to kartezjuszowe: jest ono (światło) zbudowane z fal, przemieszczających się w ośrodku. Poza pewnymi zwodniczymi, niezrozumianymi lub zbytnio uproszczonymi zjawiskami, światło nie zachowuje się jak cząstka, tak daleko, jak jego kwantowe atrybuty stosuje się do elektronu.

Nikt nawet rozsądnie nie wyjaśnił działania grawitacji. Zatem, dopóki ktoś nie dostarczy akceptowalnego rozwiązania, mamy do czynienia z nieznanym. Siły, takie jak grawitacja i światło, mogą bardzo dobrze funkcjonować przy pomocy fal. Oczywiście, grawitacja nie może zakrzywiać przestrzeni. Z mechanicznego punktu widzenia, jest to całkowity absurd.

Christiaan Hyugens.

Kartezjusz odkrył, że światło składa się z fal, które powinny być przenoszone przez medium. Jego wychowanek, Christiaan Huygens, w celu wyjaśnienia sposobu rozchodzenia się światła, opisał eter jako połączone subtelne sfery powietrza. Zauważmy, że on natychmiast próbował znaleźć mechanizm! Niestety, takie podejście staje się dzisiaj coraz większym wyjątkiem.

Kartezjusz miał rację: światło jest falą i potrzebuje ośrodka. Również Huygens miał rację: eter potrzebuje mechanizmu. Niniejsza strona pokazuje, że istnienie eteru jest bardzo wiarygodne. W szczególności jest ono zgodne ze Względnością.

Augustin Fresnel.

Augustin Fresnel uważał, że światło powinno wibrować w poprzek, zgodnie z jego obserwacjami polaryzacji światła [przechodzącego przez] islandyjski [Spath]. Założył więc, że eter powinien się składać z punktów materialnych, oddzielonych przestrzenią.

Aczkolwiek, takie poprzeczne wibracja w rzeczywistości nie istnieją. Światło zbudowane jest z regularnych fal podłużnych, a jedynie faza wibruje poprzecznie. Fale świetlne są z natury złożone, więc mogą przenosić poprzeczny wzór fazy. Idea punktów materialnych definitywnie pozostaje jednak najlepsza. Taka struktura jest najprostszą z możliwych, jednak wyjaśnia dwa ważne zjawiska.

Po pierwsze, nasza analiza zachowania fal przechodzących przez takie punkty (wolimy określenie granule, ponieważ punkty nie istnieją) wskazuje, że powinny zachodzić pewne anomalie. Na przykład, prędkość fali powinna padać, gdy jej długość staje się bardzo mała. [Gdy mamy ] tylko kilka granuli na całą długość fali, zachodzi efekt kwantowy.

Po drugie, coraz większa odległość pomiędzy punktami materialnymi tłumaczyłaby ekspansję wszechświata. W takim przypadku odległe galaktyki wciąż byłyby w spoczynku względem eteru.

Program poniżej pokazuje, że algorytm Mr Ansel y = sin(2π ⋅ x / λ), szczególnie, gdy dyskretne kroki są niedostateczne w porównaniu z długością fali. Oznacza to, że tak zwany błąd w metodzie Eulera jest prawdziwym faktem. Eter wytwarza taki błąd, jest na prawdę zbudowany z granulek, które transmitują energię w dyskretnych krokach.

Aether01_Dewavrin.bas Aether01_Dewavrin.exe

Innym przykładem jest medium zawsze dodatni, które dla bardzo dużych amplitud nie może wyprodukować dokładnie symetrycznej sinusoidy. Wysoka amplituda (duża kompresja) jest nieograniczona, podczas gdy w dół jest nałożony limit, którym jest brak granuli wewnątrz danej przestrzeni. Jestem całkiem pewny, że ta anomalia wyjaśnia wzmacnianie elektronu, ponieważ fale stojące produkują taką asymetrię.

A zatem granule o unikalnej zdolności odpychania się stanowią doskonały ośrodek dla fal eteru. Istnieje podobny model, z zarówno odpychającymi, jak i przyciągającymi, sporządzony przez Mr Delmotte’a (patrz niżej: Wirtualny Eter)do wyprowadzenia fantastycznego komputerowego ośrodka. Sześć miesięcy później, Mr Marcotte wynalazł inny algorytm, odrobinę prostszy, a potem bardziej złożony, ale szybszy.

Wirtualny Eter

Fale wykazują oscylacje, bardzo podobne do wahadła. Galileusz zauważył, że takie oscylacje są synchroniczne, a to wyjaśnia, dlaczego prędkość fal jest stała niezależnie od częstotliwości oraz amplitudy.

W listopadzie uprościłem algorytm Mr Delmotte’a i zastosowałem go do wahadła. Celem było sprawienie, aby respektował on prawo Hooke’a, Ut tensio sic vis, co oznacza, że siła rozciągająca sprężystą strunę jest proporcjonalna do stopnia rozciągnięcia.

W listopadzie 2006 odkryłem, że podobny, i niezmiernie prosty algorytm, może zreprodukować krzywą sinusoidalną. Może być to umieszczone w pętli programu komputerowego:

bezwład = bezwład − energia
energia = energia + bezwład / krok

Należy wcześniej ustalić długość fali (λ) w pikselach, np λ = 100, w celu otrzymania przynajmniej jednej pełnej rotacji. Wówczas krok wymiany energii dany jest poprzez:

krok = (lambda / (2 * pi))^2

Wirtualny Eter.

Mr Philippe Delmotte wynalazł Wirtualny Eter w czerwcu 2005. Wystartował od algorytmu Verleta, ale dodał do niego prawo bezwładności i energii Newtona. Algorytm taki może wyprodukować trochę lokalnego ciepła i wibracji granulek.

Mr Jocelyn Marcotte wynalazł swój własny, całkowicie inny algorytm, w styczniu 2006. Jeżeli wymiana energii jest w nim kompletna, nie powoduje ciepła.

Mr Paul Falstad używa apletów Jawy. Jego algorytm jest bardziej skomplikowany. Poinformował mnie, że znalazł go w Internecie, nie może więc powiedzieć, kto jest jego autorem.

http://www.falstad.com/ripple/

Mr Philippe Delmotte pracuje nad angielską wersją swojego programu, który umieszczę tutaj do pobierania. Aczkolwiek, można robić własne kółka w stawie przy pomocy moich własnych programów. Są fantastyczne!

Aether08.bas Aether08.exe

WaveMechanics05.bas WaveMechanics05.exe

Ośmielam się twierdzić, że to wirtualne medium obiecuje fantastyczną przyszłość. Ponieważ fale stają się ważne, takie programy będą stopniowo ulepszane i będą niezbędnikiem każdego studenta na świecie. Mogę już teraz sprawdzić wiele zjawisk falowych szczególnie w ruchomym układzie odniesienia. To bardzo pomaga w badaniu relatywistyki.

Na przykład, Lorentz na dziesięć lat przed Einsteinem wyjaśnił, że interferometr nie Michelsona nie wykaże wiatru eteru, ponieważ ulega skróceniu.

Chodzi o to, że nachylone pod kątem 45° lustro również ulega skróceniu, czyniąc kąt odbicia innym. Zgodnie ze standardowymi zasadami optyki, promień nie zostanie odbity pod kątem prostym. Wielu naukowców twierdzi, że skrócenie interferometru jest niemożliwe. Szczególnie Poincare mówił o wyjaśnieniu ad hoc, bez żadnego uzasadnienia, aż w końcu hipoteza Lorentza została porzucona. Był to duży błąd. Skrócenie materii na prawdę ma miejsce, w taki sposób, że poruszający się obserwator nie może wykryć swojego ruchu. Wszystko dzieje się tak, jakby był w spoczynku. To jest właśnie Względność.

niezwykłe klipy wideo.

W październiku 2007 zrobiłem szereg klipów wideo DivX MPEG-4. Pokazują one jasno, że lustro musi być ustawione pod dodatkowym kątem, aby odbić promień światła pod poprawnym kątem 90°Zrobiłem jedno dla wszystkich osi i kierunków, również dla 45&deg. Okazało się, że nowy kąt jest zgodny z czynnikiem skrócenia Lorentza. A zatem interferometr musi się skracać – nie ma innego, logicznego wyjaśnienia.

Lorentz miał rację. To takie proste. Skracanie materii nie było oczywiste w 1895 roku, ale obecnie jest łatwo weryfikowalne pod warunkiem, że materia składa się z fal. Wszystkie zjawiska falowe podlegają efektowi Dopplera.

Z tego, co wiem, zachowanie się promienia światła wewnątrz urządzenia w ruchu nigdy nie zostało pokazane. Wg mnie, jest to jeszcze bardziej potrzebne, niż [eksperyment] Michelsona. Dzięki Wirtualnemu Eterowi Mr Delmotte’a jest to teraz możliwe. Wielu naukowców nie zdaje sobie nawet sprawy, że fale promienia świetlnego muszą być nachylone pod kątem θ = arc sin(v/c), aby rozchodzić się poprzecznie. Co więcej, samo światło, oraz wzór dyfrakcyjny Fresnela ulegają również skróceniu podłużnemu.

Oto te klipy wideo:

Michelson_axial_forward_51_angle.avi

Michelson_axial_forward_45_angle.avi

Michelson_axial_backward_51_angle.avi

Michelson_axial_backward_45_angle.avi

Michelson_orthogonal_forward_51_angle.avi

Michelson_orthogonal_forward_45_angle.avi

Michelson_orthogonal_backward_51_angle.avi

Michelson_orthogonal_backward_45_angle.avi

Michelson_orthogonal_unmoving_45_angle.avi

Zrobiłem również więcej klipów, aby pokazać, jak efekt Dopplera wpływa na najpopularniejsze zjawiska falowe. Użyłem transformacji Lorentza (patrz: Oct. 15 poniżej), dających niższą częstotliwość, a wiec brak poprzecznego skrócenia.

Doppler_Lorentz_two_sources.avi

Doppler_Lorentz_2D_Airy_disk.avi

Doppler_Lorentz_2D_standing_waves.avi

Doppler_Lorentz_2D_axial_Fresnel_diffraction.avi

Doppler_Lorentz_2D_transverse_Fresnel_diffraction.avi

Uwierzcie mi, jest to nawet bardziej istotne dla zrozumienia Względności, niż wyniki Michelsona. Wirtualny Eter jest prawdziwym laboratorium, w którym można przeprowadzić wiele decyzyjnych eksperymentów.

Teraz wszyscy widzą, co się dzieje. Żadnych absurdalnych wyjaśnień. Same fakty.

Algorytm Dewavrin’a.

W październiku 2006 Mr Anselme Dewavrin otrzymał poniższy algorytm z metody Eulera. Jest on niemal identyczny z moim:

sin = sin + cos * 2 * pi / lambda

cos = cos − sin * 2 * pi / lambda

Energia i bezwładność zostały zastąpione przez sin i cos. Jest to zaskakująco proste, ponieważ pętla komputerowa na prawdę pozwala otrzymać krzywą sinusoidalną, taką samą, jak przy użyciu metody Eulera. Tutaj jest program, który to pokazuje:

Aether01_Dewavrin.bas Aether01_Dewavrin.exe

Co zaskakujące, prawo Newtona, dotyczące energii i bezwładności, daje takie same efekty jak metoda Eulera, która jest czysto matematyczna. Ponieważ wirtualny ośrodek Mr Delmotte’a może używać ich obu bez żadnej różnicy, oraz ponieważ algorytm Mr Jocelyn Marcotte’a również produkuje taką samą anomalię, okazuje się, że wyniki te są bardzo miarodajne.

Efekt kwantowy.

Metoda Eulera jest przybliżeniem: wprowadza ona pewien stopień błędu, który jest większy, gdy krok jest ważny w stosunku do długości fali. Program powyżej pokazuje, że im krótsza fala, tym bardziej niestabilna krzywa.

Jednak tak zwane błędy okazują się być prawdziwymi faktami: prawdziwe fale na prawdę tak się zachowują. Każda granula eteru transmituje energię krok po kroku. Ta dyskretna procedura wprowadza właściwości kwantowe.

Z jednej strony, jeżeli długość fali jest mała w porównaniu z ilością granuli, rezultatem jest słabsza fala. Z drugiej strony, fale stojące powodują lokalną koncentrację granuli, gdzie prędkość fali jest większa. Zatem wszystkie fale eteru, przechodząc przez takie miejsce, podlegają efektowi soczewkowania.

Więcej odsłoniętych właściwości elektronu.

Ta anomalia w pełni wyjaśnia, dlaczego częstotliwość elektronu posiada limit. Jest największa z możliwych, i ostatecznie wszystkie elektrony oscylują z tą samą, bardzo wysoką częstotliwością.

Wyjaśnia to również efekt soczewkowania wewnątrz ich fal stojących, a tym samym wzmacnianie przez stały dopływ fal eteru, nadchodzących ze wszystkich kierunków.


Gabriel LaFreniere

Przetłumaczono z http://matterwaves.info/sa_aether.htm

Kopie:

http://rhythmodynamics.com/Gabriel_LaFreniere/sa_aether.htm

http://www.mysearch.org.uk/websiteX/html/6%20The%20Eather.htm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.