Problem w gromadzie galaktyk Panny

Wszechświat jest pełen próżni, każdy to wie. A raczej ktoś wierzył, że to wie. Ale zaobserwowano pewne dziwne zjawiska. Galaktyki mają prędkości obrotowe, które nie są ściśle zgodne z Uniwersalnymi Prawami Grawitacji. Gdzieś musi być znacznie więcej materii. Z drugiej strony, zaobserwowana „soczewka grawitacyjna” może być wyjaśniona tylko wtedy, gdy w galaktykach jest znacznie więcej materii niż wykryto na naszych zdjęciach. Ale czy dobrze przyjrzeliśmy się zdjęciom?

Gromada galaktyk w Pannie. Źródło: NOAO/NFS
Gromada galaktyk w Pannie. Źródło: NOAO/NFS

Źródło: NOAO/NFS

Galeria galaktyk

  • UWAGA NIEBEZPIECZEŃSTWO ! To zdjęcie, jeśli przyjrzeć mu się uważnie, ma wiele anomalii produkcyjnych. Pojawiły się one w czasie obróbki cyfrowej, którą mogłem wykonać. Dlatego trzeba uważać.
  • Ta gromada galaktyk jest niezwykła. Znajduje się na krańcu „Łańcucha Makariana”. Galaktyka M 87 znajduje się w obrębie zdjęcia, w lewym górnym rogu.
Gromada galaktyk w Pannie. Źródło: NOAO/NFS. Obróbka - B. Lempel
Gromada galaktyk w Pannie. Źródło: NOAO/NFS. Obróbka – B. Lempel

Po obróbce cyfrowej galaktyki tej gromady ukazują się tutaj w powiększeniu. Pojawiły się znaczne mniej lub bardziej świecące zwały materii. Najprawdopodobniej jest to gaz i/lub pył.

Ale zadziwiające jest pojawienie się koronki o niejasno sinusoidalnym kształcie, oddzielającej z zaskakującą starannością strefę ciemną od bardziej świetlistej. Dziś nie mam pojęcia, co to jest. Czy to artefakt? Jest to możliwe i bardzo prawdopodobne.

Z drugiej strony, dobrze widoczne są „mosty materii”, które łączą główne galaktyki tej gromady. Nie wiem czy ten fakt został już wcześniej odkryty ! Chip* S.O.S ! (Napisane przed 11/14/2008).

Artefakt

Może nie powiedzieliśmy tego wystarczająco, ale ten obraz jest zbyt pełen artefaktów, więc nie możemy go poprawnie zinterpretować.
Słynna koronka jest największym z nich. Wydaje nam się, że znaleźliśmy wyjaśnienie. Ten artefakt byłby sprowokowany przez sposób, w jaki został wykonany oryginalny obraz. Byłoby to świetne zdjęcie na srebrnej płycie. Po naświetleniu zostało ono wywołane w złych warunkach:
Asystent laboratoryjny zanurzył tę płytkę w zbiorniku wywoływacza w dwóch krokach, ponieważ zbiornik wywoływacza był zbyt mały.
Najpierw ją wyjął, a potem odwrócił. W tym momencie część wywoływacza, która znajdowała się na płytce, spłynęła w dół, czyli w kierunku jeszcze niewywołanej strefy. Druga część płytki została w końcu zanurzona w zbiorniku wywoływacza, ale z pewnym opóźnieniem. W ten sposób pojawiły się strefy koronki, gdzie wywoływacz już spłynął. Spowodowało to powstanie nadmiernie rozwiniętych stref. Ten przypadek artefaktu jest nieoczekiwany. Przynajmniej został udowodniony przez DP, co nie umknęło uwadze. Tak więc możemy i musimy zapomnieć o tej koronce jakiejkolwiek astronomicznej lub kosmologicznej interpretacji. (Napisano 01/30/2010).

Ostatnie wydanie: 05/11/13


Autor: Bernard Lempel ()

Przetłumaczono z: A Snag in Galaxies Cluster VIRGO

Przetłumaczył (z pomocą deepl.com): Łukasz Buczyński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *