Elektromagnetyczne warkocze

Galaktyka 3C 129 z ogonem długim na 1,5 miliona lat świetlnych.

12 lutego 2015

Komety nie są jedynymi obiektami z warkoczami.

Podczas, gdy komety i ich charakterystyki są tematem wiadomości, dobrze jest pamiętać, że nie wszystkie obiekty z warkoczami to komety. Na przykład Wenus posiada włóknisty, przypominający kometarny, warkocz, sięgający na miliony kilometrów. Warkocz ten w swoim najbliższym położeniu, co 584 dni, oddziałuje z ziemską magnetosferą.

O gazowych olbrzymach również można powiedzieć, że posiadają warkocze kometarne. Na przykład magnetosfera Jowisza rozciąga się do orbity Saturna, ma niebywałą odległość 680 milionów kilometrów. Gdy pojazd Pioneer 10 przekroczył orbitę Saturna, względem Słońca znalazł się za Jowiszem. Specjaliści misji byli zaszokowani, że nie rejestrowano żadnych naładowanych cząstek ze Słońca, co oznaczało, że magnetosfera Jowisza zmieniała wiatr słoneczny na odległość setek milionów kilometrów.

Plazmowy warkocz Ziemi, znany też jako jej magnetosfera, zmienia kształt i moc wraz z oddziaływaniem z ładunkami elektrycznymi z wiatru słonecznego. Ziemska magnetosfera wskazuje na stronę przeciwną do Słońca z tego samego powodu, co kometarna, na skutek efektu szybkich jonów.

Gdy Księżyc przecina plazmę otaczającą Ziemię, ziarna księżycowego regolitu uzyskują ładunek ujemny, powodując ich odpychanie się i unoszenie się z powierzchni. Jak wspomniano w poprzednim Zdjęciu Dnia, różnica potencjałów pomiędzy nocną a dzienną stroną Księżyca powoduje wiatr jonowy od ujemnie naładowanej strony nocnej do bardziej dodatniej strony oświetlonej Słońcem. Pole elektryczne pomiędzy półkulami może osiągnąć nawet 1000V.

Warkocz planety Merkury jest kolejnym niespodziewanym odkryciem, ponieważ naukowcy planetarni ignorują fizykę plazmy. Teoria Elektrycznego Wszechświata stanowi, że warkocze kometarne powstają, gdy otoczka plazmowa komety nabierze dosyć energii, aby doszło do wyładowania, powodując żarzenie. niezależnie od ich indywidualnego składu, komety podlegają fundamentalnym prawom naładowanych ciał otoczonych powłoką plazmową.

Warkocz Merkurego zawiera dużą koncentrację atomów sodu. W 2008 roku astrofizycy w MCDonald Observatory w Teksasie zmierzyli sodowy ogon Merkurego, odkrywając, że ciągnie się on przez cztery pełne Księżyce (przypuszczalnie szerokość tarczy – przyp. tłum.). Jedną z najbardziej interesujących obserwacji było stwierdzenie, że sód wydobywa się z dwóch gorących punktów na wysokich szerokościach geograficznych.

Gdy pojazd MESSENGER minął Merkurego okazało się, że gorące punkty były w miejscach, gdzie naukowcy głównego nurtu widzieli materiał usunięty z planety pod wpływem ciśnienia promieniowania słonecznego. Ponieważ Merkury nie ma atmosfery ani pola magnetycznego, które mogłyby go chronić przed Słońcem, nasz Księżyc mógłby pomóc w wyjaśnieniu tych zjawisk. Jeżeli różnice potencjałów na Księżycu mogą być wyjaśnione elektrycznością, to samo może dotyczyć Merkurego. Księżyc Jowisza Io również może być dobrym modelem dla gorących punktów.

Io jest na bliskiej orbicie Jowisza, zatem jego powierzchnię bombarduje silne promieniowanie elektromagnetyczne, usuwając przypuszczalnie tonę gazów i innego materiału w ciągu sekundy. Przemieszczając się przez sferę plazmową Jowisza, Io działa jak generator. Z Jowisza do Io płynie prąd o natężeniu ponad 3 milionów amperów, o napięciu setek tysięcy woltów.

Być może Merkury doświadcza czegoś podobnego. Gorące punkty mogą być miejscami, w których gęste ogniska plazmy łączą Merkurego ze Słońcem. Erozja katodowa Merkurego może również dostarczać powodu, dla którego jego ogon ma strukturę włóknistą, przywodząc na myśl prąd Birkelanda, tak wiele razy omawiany na niniejszych stronach.

Koncepcja włóknistych warkoczy indukowanych przez wymianę ładunków elektrycznych nie ogranicza się do Układu Słonecznego. Poprzednie artykuły z cyklu Zdjęcie Dnia wskazywały, że warkocze posiadają również gwiazdy, a także galaktyki. Mira jest czerwonym olbrzymem z ogonem rozciągającym się na 13 lat świetlnych. Galaktyka ESO 137-001 posiada ogon na przeszło 200 000 lat świetlnych. Oznacza to, że każde ciało niebieskie może być zenergetyzowane przez plazmę, w której jest zanurzone. Ponieważ 99,99% materii Wszechświata składa się z naładowanych cząstek, można powiedzieć, że plazma panuje nad wszystkim.


Stephen Smith

Przetłumaczono z https://www.thunderbolts.info/wp/2015/02/12/electromagnetic-tails/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.